piątek, 28 września 2012

Przed AVOXBLUE było ( f r a g i l e ) ...

Nadeszła chwila wiekopomna spłodzenia postu pierwszego stricte o muzyce. Nielekko mi to przyszło, parę tematów mi wokół łba lata, ale zmaterializować się w formie do zaprezentowania godnej żadna zaraza nie chce. Polecim więc spontanem.
Czas jakiś temu natknąłem się na zespół AVOXBLUE. Nie pamiętam już, czy wpadłem na nich przez soundclouda czy bandcampa, coś mię świta, że to jednak jakaś reklamówka na fejsie była. Newermajnd. Elektroniczne granie bardzo fajne i uchu przemiłe. Uszom nawet obojgu, rzekłbym. Skosztować polecam: http://avoxblue.bandcamp.com/ --> tu kiedyś dawali na zasadzie co łaska swą EP-kę, teraz już sobie za nią 4 baksy krzyczą. Nic to - warto. A posłuchać można wciąż za free. A pociągnąć za "co łaska" wciąż można singielek. Tu zaś nieco ichniego materiału na soundcloudzie: http://soundcloud.com/avoxblue/tracks . Na tymże soundcloudzie umieścili czas temu jakiś kawałek "The Tears Of The World" zespołu ( f r a g i l e ), który okazał się po tematu zgłębieniu protoplastą AVOXBLUE. Cóż, wykłócał się nie będę, bo to słychać. Melodyjnie toto brzmi i uwagę mą baczną zwraca. Nieco w warstwie muzycznej mam wrażenie że The Cure pachnie. Syntezatorowe granie podlane gdzieniegdzie gitar dźwiękiem - bardzo za narządy słuchu łapie i puścić za bardzo nie chce. Przeprzyjemna rzecz.
Powrócę jeszcze na moment do singielka AVOXBLUE "The Confessional" na soundcloudzie: http://avoxblue.bandcamp.com/album/the-confessional-7-mix - zassajcie sobie ludziki i posłuchajcie "Dreaming Thru Your Eyes" w remixie Andre Obina - fantastyczna sprawa. O tym kombinatorze (A.O.) też jeszcze kiedyś notkę popełnię.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz